"Zleciłem kontrolę". Czarzasty ogłosił decyzję ws. Ziobry
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że zlecił kontrole w biurach poselskich posłów Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. W przypadku byłego ministra sprawiedliwości chodzi o jego współpracę z Telewizją Republika.

Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej w Sejmie odniósł się do sprawy Zbigniewa Ziobry i jego pracy w charakterze korespondenta Telewizji Republika w Stanach Zjednoczonych.
Jak wyjaśnił pojawiły się w tej kwestii wątpliwości ws. uposażenia poselskiego, które otrzymuje były minister sprawiedliwości.
Będzie kontrola w biurach Ziobry. Decyzja marszałka Sejmu
- Uposażenie poselskie jest wypłacane na podstawie złożonego wniosku, którego elementem jest klauzula: "Oświadczam, że dane zawarte w niniejszym wniosku są zgodne z danymi w składanych przeze mnie oświadczeniach o stanie majątkowym oraz w rejestrze korzyści. Zobowiązuję się niezwłocznie powiadomić prezydium Sejmu o wszystkich zmianach danych podanych we wniosku mających wpływ na moje prawo do uposażenia poselskiego (...). Jednocześnie zobowiązuje się, że (...) zawiadomię marszałka Sejmu o zamiarze podjęcia dodatkowych zajęć" - przypomniał marszałek Sejmu.
Jak poinformował, właśnie takie oświadczenie podpisał Zbigniew Ziobro.
ZOBACZ: Co dalej z Ziobrą? Polacy z jasnym stanowiskiem
- Niezłożenie przez posła do prezydium Sejmu prawdziwego oświadczenia w zakresie podjęcia zatrudnienia, może być potraktowane jako świadome działanie, zmierzające do osiągniecia korzyści majątkowej poprzez wprowadzenie w błąd - stwierdził.
Czarzasty podkreślił, że "do chwili obecnej pan poseł Ziobro nie złożył żadnego oświadczenia w przedmiotowej sprawie".
- Dlatego dzisiaj zleciłem kontrole biur poselskich pana Zbigniewa Ziobry oraz biura pana posła Marcina Romanowskiego - poinformował.
"Prezydent robi ogromny błąd". Czarzasty o aneksie do raportu ws. WSI
Podczas konferencji marszałek Sejmu odniósł się również do tematu aneksu do Raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.
Czarzasty przypomniał, że marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska nie zaopiniowała przesłanego jej przez prezydenta Karola Nawrockiego aneksu i odesłała go do Kancelarii Prezydenta.
Podkreślił również, że w wyroku z dnia 27 czerwca 2008 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że pozbawienie osób z występujących w raporcie prawa do wysłuchania przez komisję weryfikacyjną WSI, dostępu do akt sprawy oraz odwołania do sądu od decyzji o umieszczeniu ich w raporcie jest sprzeczne z konstytucją.
ZOBACZ: Odtajnienie aneksu do raportu o likwidacji WSI. Nowy ruch Nawrockiego
- W związku z tym marszałek Sejmu poleciał zwrócić nadawcy wspomnianą przesyłkę z dnia 23 kwietnia 2026 roku - poinformował.
Czarzasty stwierdził także, że w pismach przesłanych do Sejmu przez szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego jest "ślad, że pan Bogucki konstytucji nie zna" i w związku z tym szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec "pozwolił sobie jeszcze na taki miły prezent" i wysłał mu "unikatowy egzemplarz konstytucji".
Marszałek Sejmu uznał, że w momencie, kiedy toczy się wojna na Ukrainie, a sytuacja na świecie jest niestabilna, "ujawnianie nazwisk polskich agentów byłoby nieodpowiedzialne" - To jest po prostu niepoważne w stosunku do naszych sojuszników - ocenił.
Dodał, że przesłanie przez prezydenta do Sejmu aneksu, który nazwał "jajkiem z niespodzianką" to "gra interesem Polski i grą polską racją stanu". - Moim zdaniem prezydent w tej sprawie robi olbrzymi błąd. Czy podejmie decyzję i jaką decyzję po stanowisku pani marszałek Senatu oraz marszałka Sejmu - zobaczymy. Prawo takie rzeczy rozlicza - podsumował.
WIDEO: "To ma jeszcze szerszy wymiar". Aleksander Smolar o odwołaniu prezydenta Krakowa
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo...
Dawid Kryska
/ polsatnews.pl
Czytaj więcej
KONTROLAMARSZAŁEK SEJMUPOLSKAWŁODZIMIERZ CZARZASTYZBIGNIEW ZIOBRO
PRZEJDŹ DO WRZUTNI
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!
Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGallery