"Trudno będzie wygrać wybory". Żukowska gorzko o koalicji
- Naprawdę trudno będzie wygrać wybory z taką sytuacją w ochronie zdrowia - powiedziała w programie "Gość Wydarzeń" Anna Maria Żukowska, przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy. Zaznaczyła, że ta kwestia ma dla jej partii duże znaczenie. - Będziemy walczyć, szarpać, wyszarpywać - zapowiedziała.

Anna Maria Żukowska uważa, że koalicja rządowa będzie miała poważny problem w nadchodzących wyborach. - Mówiłam w wystąpieniu dotyczącym wotum nieufności wobec pani minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy, że ja się obawiam, iż wyborcy potraktują tę sytuację dając nam już nie żółtą, ale czerwoną kartkę jako całej koalicji. Naprawdę trudno będzie wygrać wybory z taką sytuacją w ochronie zdrowia, kiedy nie wydaje się na profilaktykę, co w ogóle też z punktu widzenia ekonomicznego jest głupie, bo później znacznie więcej kosztuje leczenie tych chorób na wyższym stopniu ich zaawansowania - przekonywała posłanka Lewicy.
Jednocześnie przekazała, że sytuacja w ochronie zdrowia, to bardzo istotna kwestia dla jej partii. - To jest absolutnie dla nas fundament, filar, o który będziemy walczyć, szarpać, wyszarpywać. To jest bardzo poważny temat rozmów między przewodniczącym Włodzimierzem Czarzastym a premierem Donaldem Tuskiem - mówiła.
Ochrona zdrowia. Anna-Maria Żukowska o pomyśle Lewicy
Żukowa uważa, że sytuacja w ochronie zdrowia "mogłaby być dużo lepsza, ale żeby była dużo lepsza, potrzebne w niej jest dużo więcej środków". Według Lewicy rozwiązaniem w tej sytuacji byłoby wprowadzenie podatku zdrowotnego. - Również spółki prawa handlowego by płaciły, dorzucając się do zdrowia Polek i Polaków - mówiła.
Poza tym propozycja Lewicy ma zakładać wprowadzenie podatku tłuszczowego. - To jest kwestia akcyzy na alkohol, to szereg propozycji, które przedłożymy w projekcie poselskim, gdyż niestety, ale pan minister Andrzej Domański nie był przychylny mimo, że jest ministrem finansów, wobec ustawy, która te pieniądze do budżetu przynosi, a nie zabiera - mówiła.
Jej zdaniem takie podejście jest "doktrynalnym przywiązaniem do obietnicy, którą składała koalicja Obywatelska, że nie będzie żadnych podatków podwyższać, wprowadzać". - To i tak jest nieprawda, dlatego że premier Donald Tusk sam zapostulował, wprowadził, uchwalił, przegłosował podatek bankowy, bo po prostu tych środków jest zbyt mało - przypomniała.
Apolityczna minister zdrowia. "Nie ma siły przebicia"
Żukowska przyznała, że po rozmowie z Domańskim i minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą, nie ma złudzeń, iż pomysł Lewicy nie stanie się projektem rządowym. - Tak dalej nie zajedziemy. (...) Za każdym razem będziemy się zderzać z tą sytuacją, kiedy pod koniec roku październik, listopad nie ma pieniędzy, kolejki i pan minister wtedy będzie gdzieś tam szukał, zabierał, przerzucał środki - mówiła.
Odnosząc się do szefowej resortu zdrowia przyznała, że jej apolityczność nie zawsze jest korzystna. - Wydawałoby się pewnie niektórym, że jak ktoś jest niepolitycznym fachowcem, nie należy do partii, to lepiej. No nie do końca, dlatego że nie ma siły przebicia, nie ma na posiedzeniach rządu pani Sobierańska-Grenda za sobą żadnej siły - oceniła przewodnicząca klubu Lewicy.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: "Szuka dziury w całym". Wicepremier Gawkowski uderza w minister
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo...
Artur Pokorski
/ Artur Pokorski
/ polsatnews.pl
Czytaj więcej
ANNA-MARIA ŻUKOWSKAGOŚĆ WYDARZEŃLEWICAPOLSKAPROGRAMY POLSAT NEWSSŁUŻBA ZDROWIA
PRZEJDŹ DO WRZUTNI
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!
Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGallery