Tragiczny wypadek nad jeziorem, przewrócona łódka. Dwie osoby nie żyją
Dwie osoby nie żyją po tragicznym zdarzeniu, do którego doszło nad jeziorem w miejscowości Salino w powiecie wejherowskim. Ochotnicza Straż Pożarna w Nadolu przekazała, że w nocy z 1 na 2 maja na jeziorze przewróciła się łódka, na której znajdowało się pięć osób. Wejherowska policja przekazała polsatnews.pl, że sternik miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.

"Dnia 01.05.2026 o godz. 23:08 zostaliśmy zadysponowani zastępem SLRt wraz z łodzią ratowniczą do przewróconej łódki na jeziorze w miejscowości Salino. Łódką podróżowało pięć osób – wszystkie zostały wyciągnięte z wody przez ratowników. Dwie z nich trafiły do szpitala. Niestety, pomimo prowadzonej na miejscu akcji ratunkowej, dwie osoby poniosły śmierć" - przekazano w komunikacie OSP Nadole.
Tragedia na jeziorze w Salinie. Dwie osoby nie żyją, sternik nietrzeźwy
Po przybyciu służb, trzy osoby znajdowały się na brzegu. a dwie zniknęły pod wodą. Jedna osoba po przebadaniu została na miejscu zdarzenia, dwie zostały zabrane do szpitala. Ofiary to 28-letnia kobieta i 27-letni mężczyzna - przekazał na antenie Polsat News ogn. Grzegorz Hinz, oficer prasowy KPP SP w Wejherowie.
ZOBACZ: Tragedia na lotnisku w Lesznie. Nie żyje 39-letni mężczyzna
Przyczyny tragedii ustala policja.
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że łodzią podróżowało 5 osób i po wywróceniu się łodzi wszystkie wpadły do wody. Jednej z tych osób udało się samodzielnie dopłynąć do brzegu, dwie pozostałe osoby zostały podjęte z wody przez służby ratunkowe podczas prowadzonej akcji i trafiły one do szpitala bez zagrożenia życia" - wskazała w komunikacie przesłanym polsatnews.pl asp. Karolina Pruchniak z KPP w Wejherowie.
Asp. Pruchniak poinformowała, że 33-latni mężczyzna, który kierował łodzią, został zatrzymany. Badanie wykazało, że znajdował się w stanie nietrzeźwości - miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Dwie osoby nie żyją po wypadku łodzi. Relacja strażaków
Szczegóły na temat akcji strażaków przekazano w komunikacie opublikowanym przez OSP Choczewo.
"W trakcie prowadzonych działań strażacy z jednostki pływającej JRG 1 Wejherowo odnaleźli unoszące się na wodzie ciało kobiety, które natychmiast przetransportowano na pomost, gdzie została udzielona jej pomoc medyczna. Nasze dalsze działania skupiły się na poszukiwaniu mężczyzny w wodzie, którego namierzono w niedalekiej odległości od przewróconej łodzi pod wodą" - relacjonowali strażacy.
ZOBACZ: Trzy rozbite auta, lądowało LPR. Tragiczny wypadek pod Malborkiem
Jak czytamy w komunikacie, "dalsze działania skupiły się na poszukiwaniu mężczyzny w wodzie, którego namierzono w niedalekiej odległości od przewróconej łodzi pod wodą".
"Z uwagi na bardzo zmętniałą wodę oraz praktycznie zerowo pole widzenia, nie udało się odnaleźć ciała mężczyzny. Dalsze działania polegały na ponownemu przesonarowaniu jeziora oraz postawieniu na wodzie dwóch bojek, które oznaczały dokładne miejsce odnalezienia ciała. Następnie przy użyciu bosaka zaczepiono i wyciągnięto za ubranie ciało mężczyzny na łódkę oraz przetransportowano na pomost w celu udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy" - przekazano.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: Co dalej z programem SAFE? "Przygotowujemy się do podpisania umowy"
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo...
Jakub Pogorzelski
/ polsatnews.pl
Czytaj więcej
JEZIOROŁÓDKAMAJÓWKAPOLSKAWYPADEK
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!
Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGallery