"Sam niczego nie osiągnę". Kukiz o swojej przyszłości w polityce
- Biorę pod uwagę też plan taki, że niestety będę musiał się poddać, bo jeżeli nie znajdę partnera do tego tańca ustrojowego, reformatorskiego, to sam po prostu wiem, że niczego nie osiągnę - zapowiedział w "Studiu Parlament" Paweł Kukiz. Tłumaczył, że nie ma możliwości na stworzenie własnych list. Jedyną opcją pozostaje współpraca z partią, która zechce realizować jego postulaty.

- Ja zatańczę w każdej partii, która zechce wprowadzić zmiany ustrojowe, o których mówię od lat - zmiana ordynacji wyborczej, obniżenie progów w referendach lokalnych, zmiana czy dopracowanie tej fatalnej konstytucji, która określi, czy żyjemy w systemie prezydenckim czy kanclerskim, pakiet ustaw antykorupcyjnych, sędziowie pokoju wybierani przez obywateli - wymieniał Paweł Kukiz.
Na antenie Polsat News Polityka zdradził, że spotyka się z politykami różnych formacji. - Ja rozmawiam ze wszystkimi i z Mateuszem Morawieckim, i z Przemkiem Wiplerem. Ze wszystkimi, którzy są mi bliscy światopoglądowo i którzy są otwarci na te zmiany, o jakich mówiłem - zaznaczył.
Paweł Kukiz odejdzie z polityki? "Biorę pod uwagę, że będę musiał się poddać"
Kukiz w rozmowie z Bartłomiejem Maślankiewiczem tłumaczył, że w pojedynkę "nie wytańczy" przeforsowania swoich postulatów, w związku z tym szuka dla siebie partnerów politycznych. Natomiast, jeśli to nie wyjdzie, zasugerował odejście z polityki.
ZOBACZ: Paweł Kukiz wraca do gry, dołączy do prezydenta. "Warto czasem znieść upokorzenia"
- Biorę pod uwagę też plan taki, że niestety będę musiał się poddać, bo jeżeli nie znajdę partnera do tego tańca ustrojowego, reformatorskiego, no to sam po prostu wiem, że niczego nie osiągnę - przyznał Kukiz.
"System neoarystokracji w Polsce"
Bez politycznego wsparcia musiałby stworzyć własne listy, a to tego potrzebowałby - jak stwierdził - "życzliwych mediów, pieniędzy i struktur". - Ja tego nie mam. Nie dostaję pieniędzy z subwencji, a do mediów poza bardzo prawicowymi, czyli Republika, jestem zapraszany sporadycznie - powiedział.
Ocenił, że "tak to jest ułożone". - Ja się z tym powoli godzę. (...) Trudno ten stan rzeczy naruszyć, bo godzi to w system oligarchii, tej neoarystokracji w Polsce z ciemnym ludem w tle. Tyle - skwitował.
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo...
Artur Pokorski
/ wka
/ polsatnews.pl
/ Polsat News Polityka
Czytaj więcej
ANTYKORUPCYJNEKONSTYTUCJAMATEUSZ MORAWIECKIORDYNACJA WYBORCZAPARTIE POLITYCZNEPAWEŁ KUKIZPOLSKAWIPLERZMIANY USTROJOWE
PRZEJDŹ DO WRZUTNI
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!
Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGallery