Rosyjski ambasador wezwany do MSZ. "Nie może być na to naszej zgody"
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał, że do resortu został wezwany ambasador Rosji w Warszawie Gieorgij Michno. Polski rząd zdecydował tak po rosyjskich zapowiedziach dokonywania systematycznych ataków na Kijów. - Nie może być na to naszej zgody - przekazał rzecznik MSZ.

- Tak jak inne kraje wezwaliśmy - w naszym przypadku ambasadora Rosji w Polsce - i przekazaliśmy mu nasze stanowisko wobec tych gróźb, czy ostrzeżeń jak je Federacja Rosyjska nazywa - powiedział Maciej Wewiór.
ZOBACZ: Rosja wskazała cele ataków w Kijowie. Kreml zrobi dwa wyjątki
- Nie może być na to naszej zgody. My bardzo jasno podkreślamy, że skoro Rosja, jak sama deklaruje, nie prowadzi wojny, tylko specjalną operację wojenną, to oznacza, że zasięg tych celów powinien był ograniczony do militarnych - zauważył rzecznik MSZ.
- Ambasador usłyszał od nas bardzo zdecydowane wezwanie do natychmiastowego zaprzestania nieuzasadnionej i bezprawnej agresji oraz przestrzegania zobowiązań i traktatów międzynarodowych - dodał Wewiór.
ZOBACZ: Rosja nakazuje dyplomatom opuszczenie Kijowa. Jest reakcja polskiego MSZ
Rosyjski ambasador wezwany do MSZ. To reakcja na groźby Kremla
Maciej Wewiór poinformował, że ambasador przyjął stanowisko strony polskiej. Rzecznik podkreślił, że działanie MSZ było skoordynowane z innymi partnerami europejskimi. - My działamy razem z naszymi partnerami, którzy również wezwali odpowiedników w ambasadach czy przedstawicieli ambasad rosyjskich na ich terytoriach - powiedział rzecznik MSZ.
ZOBACZ: Ławrow zadzwonił do człowieka Trumpa. Wezwał Amerykanów do ewakuacji
Rosja przeprowadziła w niedzielę zmasowany atak na Kijów i region stołeczny, zabijając czterech i raniąc około 100 cywilów. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało wcześnie komunikat o rozpoczęciu serii metodycznych uderzeń wymierzonych w obiekty wojskowe i przemysłowe na terenie Kijowa. W związku z Kreml zaapelował do pracowników placówek dyplomatycznych o jak najszybsze opuszczenie miasta.
O godz. 19.15 o działaniach Ministerstwa Spraw Zagranicznych w "Gościu Wydarzeń" opowie szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.
Rosja zapowiada ataki na Kijów. Dyplomaci wezwani do opuszczenia stolicy
W poniedziałek Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało świadczenie w sprawie planów rosyjskich ataków na Kijów. Resort podkreślił w nim, że każde uderzenie w polską placówkę dyplomatyczną będzie traktowany tak, jakby był to zamierzony, celowy akt agresji.
ZOBACZ: Rosja nakazuje dyplomatom opuszczenie Kijowa. Jest reakcja polskiego MSZ
"Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP oświadcza, że niezmiennie traktuje wszelkie ataki na Ukrainę, w tym na obiekty i ludność cywilną, jako akty nieuzasadnionej agresji niosące za sobą ogromne ofiary ludzkie i infrastrukturalne" - przekazał resort.
"Skoro Rosja, jak sama deklaruje, nie prowadzi wojny tylko tzw. specjalną wojenną operację, która w założeniu powinna mieć zasięg ograniczony do obiektów militarnych, to jakiekolwiek ataki na inną infrastrukturę, w tym przedstawicielstwa dyplomatyczne powinny być traktowane jako akty nieprzyjazne" - podało MSZ, wzywając Rosję do "natychmiastowego zaprzestania nieuzasadnionej i bezprawnej agresji oraz do przestrzegania zobowiązań i traktatów międzynarodowych".
Wcześniej decyzję o wezwaniu ambasadorów do złożenia wyjaśnień podjął mrząd Francji i Niemiec oraz administracja Unii Europejskiej. Kwestia ataków na Kijów była także przedmiotem rozmowy szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa z sekretarzem stanu USA Marco Rubio.
WIDEO: "Może wybierać sobie skarpetki". Minister dosadnie o decyzji prezydenta
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo...
Czytaj więcej
GIEORGIJ MICHNOMACIEJ WEWIÓRMINISTERSTWO SPRAW ZAGRANICZNYCHPOLSKARADOSŁAW SIKORSKI
PRZEJDŹ DO WRZUTNI
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!
Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGalleryСхожі новини
'Are you from India?': Viral video shows random racist attack on couple in US, they don't lose calm
iPhone 17 Pro price drops to lowest: Details inside
Scorching Paris heat? Coco Gauff keeps it quick for fans at Roland Garros