BETA — Сайт у режимі бета-тестування. Можливі помилки та зміни.
UK | EN |
LIVE
Світ 🇵🇱 Польща

Potrącił 18-latkę, zignorował wyrok. I prawie uszło mu to na sucho

Polsat News (Польща) 0 переглядів 4 хв читання
Potrącił 18-latkę, zignorował wyrok. I prawie uszło mu to na sucho

Łódzki taksówkarz niemal dwukrotnie przekroczył dopuszczalną prędkość. Hamował dopiero wtedy, gdy głowa dziewczyny uderzyła w przednią szybę samochodu. Aleksandra Gzik miała wtedy 18 lat. Trzy dni wcześniej zdała za pierwszym razem egzamin na prawo jazdy. Materiał "Państwa w Państwie".

Zdjęcie nocne przedstawiające ulicę z samochodami. Na pierwszym planie widać samochód z włączonymi światłami, a po prawej stronie ulicy inny samochód. W tle widoczne są światła budynków i linii energetycznych. Na obrazku zaznaczony jest czerwony okrąg.
"Państwo w Państwie"
Taksówkarz jechał z nadmierną prędkością przez miasto, potrącił 18-latkę

Dziewczyna wracała od koleżanki. Uczyły się wspólnie do zbliżających się matur. Wchodząc na oznakowane przejście dla pieszych, Aleksandra nie spodziewała się, że uderzy w nią taksówka jadąca z prędkością około 90 km/h - przekazał reporter "Państwa w Państwie" Leszek Dawidowicz.

 

Kiedy funkcjonariusze zapytali Michała P. jakiego koloru był sygnał na skrzyżowaniu, odpowiedział pytaniem: "Czy na tym skrzyżowaniu jest sygnalizacja?". Gdy rodzice dotarli do szpitala, w którym znalazła się ich córka, usłyszeli, że jej szanse na przeżycie są minimalne.

 

- Czaszka pękła na miejscu, poza tym miała złamaną miednicę, prawe ramię i obrażenia wewnętrzne - wspomina Aneta Gzik, matka poszkodowanej.

 

ZOBACZ: Pierwsi pasażerowie MV Hondius zeszli na ląd na Teneryfie. Na statku stwierdzono hantawirusa

 

Aleksandra komunikuje się z dziś rodziną wyłącznie mruganiem. Dwa razy - tak, raz - nie. Rozumie pytania, ale nie potrafi ich głośno sformułować. Lubiła podróżować. Teraz wszystko obserwuje z perspektywy wózka.

 

Po apelacji rodziny, sąd II instancji zasądził m.in. zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych dla Michała P na okres ośmiu lat, trzynaście miesięcy pozbawienia wolności oraz pięćdziesiąt tys. zł nawiązki. Ponadto Michał P. uzyskał zgodę na odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego. 

"Państwo w Państwie". Potrącił 18-latkę, zignorował wyrok. Rodzina podejrzewała, że jeździ dalej

Rodzina Oli podejrzewała, że mężczyzna nadal jeździ samochodem. To nie policji, a im udało się zarejestrować nagrania dokumentujące tę sytuację.

- Nie ma odsiadki, nie ma płacenia, zapala mi się lampka, mówię do żony: on jeździ. Nie wierzę w to, że on chodzi piechotą, że on jeździ autobusem czy tramwajem. I nie myliłem się - mówi ojciec potrąconej dziewczyny.

 

ZOBACZ: Chwile grozy w Szczecinie. Nagranie z miejskim autobusem mrozi krew

 

W rozmowie z reporterem gorzkich słów nie szczędzi też emerytowany funkcjonariusz policji.

 

- Ten pan ma potężną listę wykroczeń w ruchu drogowym, ponad 50 w swojej karierze. Czy rzeczywiście on powinien dalej jeździć po naszych drogach? A obrączka? Gdyby nie rodzina, to pewnie by dalej jeździł - komentuje Wojciech Pasieczny.

 

- Polski wymiar sprawiedliwości, kodeks karny, nie działa. Chroni sprawcę. A osoby pokrzywdzone są karane - komentuje Mariusz Gzik.

 

W trakcie realizacji reportażu "Państwa w Państwie" sąd zdecydował o zmianie sposobu odbywania kary. Zgoda na dozór elektroniczny została cofnięta. Michał P. będzie odbywał resztę kary w warunkach izolacji penitencjarnej.

 

O tej bulwersującej sprawie Przemysław Talkowski wraz z zaproszonymi do studia gośćmi porozmawia w niedzielę o godz. 19:30 w programie "Państwo w Państwie" na antenie Polsatu. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Prof. Ryszard Piotrowski w "Gościu Wydarzeń". Przestroga przed "konstytucyjnym romantyzmem"Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo... "Państwo w Państwie" Czytaj więcej DOZÓR ELEKTRONICZNYNAWIĄZKAPOKRZYWDZONAPOLSKAPOTRĄCENIE PIESZEJSANKCJETAKSÓWKARZWYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCIWYPADEK DROGOWY

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGallery
Поділитися

Схожі новини