Kolejny incydent z udziałem niedźwiedzia na Podkarpaciu. "Tradycyjne metody przestały działać"
Władze gminy Bukowsko poinformowały o kolejnym ataku niedźwiedzia, do którego doszło zaledwie 10 kilometrów od miejscowości Płonna, gdzie kilka dni temu w wyniku ataku niedźwiedzia zginęła 58-letnia kobieta. Tym razem zwierzę miało zaatakować dwóch rolników. Informacji zaprzecza jednak policja, która przekazała, że niedźwiedź faktycznie był, jednak nie doszło do ataku.

Władze gminy Bukowsko na Podkarpaciu, gdzie kilka dni temu doszło do ataku niedźwiedzia, w którym zginęła 58-letnia kobieta, poinformowały o kolejnych incydentach z udziałem drapieżnika.
Kolejny atak niedźwiedzia na Podkarpaciu
"W ostatni weekend odnotowano obecność niedźwiedzia w bezpośrednim sąsiedztwie miejscowości Bukowsko" - przekazano.
Do znacznie niebezpieczniejszego incydentu doszło jednak we wtorek 5 maja, w sąsiedniej gminie Zagórz. "W miejscowości Morochów, zaledwie 10 km od miejsca tragicznego ataku w Płonnej, zaatakowani przez niedźwiedzia zostali rolnicy budujący ogrodzenie dla bydła" - czytamy.
Dzięki szybkiej reakcji mężczyznom udało się dobiec do samochodu i tam przeczekać do momentu, aż drapieżnik zniknął z pola widzenia.
Przedstawiciele gminy podkreślają, że drapieżnik zaatakował rolników budujących ogrodzenie, mimo że słyszał ich głosy i hałas prac. Oznacza to, że tradycyjne metody 'odstraszania dźwiękiem' przestały działać" - czytamy w komunikacie. Jak dodają włodarze gminy, niedźwiedź mógł zatracić swój naturalny lęk i traktuje hałas jako sygnał do ataku.
Atak niedźwiedzia w Morochowie. Gmina domaga się reakcji
W związku z wtorkowym incydentem, gmina Bukowsko złożyła oficjalny wniosek o zgodę na eliminację drapieżnika.
"Z ubolewaniem stwierdzam, że do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy żadnej reakcji ze strony Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ) oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska" - oświadczył wójt gminy Bukowsko Marek Bańkowski. Zwrócił się również z prośbą do władz stolicy o natychmiastową odpowiedź w tej sprawie.
ZOBACZ: Atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Są wyniki sekcji zwłok kobiety
"Zadajemy głośne pytanie decydentom w Warszawie: ile jeszcze incydentów musi się wydarzyć, aby nasze wnioski i realne zagrożenie życia mieszkańców zostały potraktowane priorytetowo?" - dodał.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie wydał zgodę na płoszenie niedźwiedzi w okolicach Bukowska, także w pobliżu zabudowań, dróg i miejsc, w których przebywają ludzie. W celach obronnych dozwolone jest użycie m.in. petard czy sygnałów dźwiękowych.
Mieszkańcom zaleca się jednak ostrożność i unikanie bezpośredniej konfrontacji ze zwierzęciem.
Incydent z udziałem niedźwiedzia. Policja przedstawia inną wersję zdarzenia
Wersji zaprezentowanej przez samorządowców zaprzeczają jednak lokalni policjanci. Jak mówiła w rozmowie z Interią rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Sanoku asp. Anna Oleniacz, zgłoszenie trafiło do mundurowych we wtorek przed godz. 13. Podczas incydentu nie doszło jednak do bezpośredniego kontaktu człowieka ze zwierzęciem.
ZOBACZ: Atak w urzędzie gminy na Mazowszu, ranna wójt. Lądował śmigłowiec LPR
- Osoby pracujące na pastwisku w Morochowie zauważyły niedźwiedzia. Zwierzę zaczęło się przemieszczać w ich kierunku. Mężczyźni zachowali się wzorowo - uciekli do pojazdów i odjechali, a następnie zawiadomili właściwe dla takiego incydentu służby - mówiła rzeczniczka.
Jak dodała, policjanci nie zastali na miejscu zdarzenia niedźwiedzia, który prawdopodobnie oddalił się do pobliskiego kompleksu leśnego.
Oko w oko z niedźwiedziem. Oto, jak należy się zachować
W związku ze wzmożoną aktywnością niedźwiedzi na terenie Bukowska i okolic, gmina opublikowała spis zasad bezpieczeństwa w przypadku niebezpiecznej interakcji z drapieżnikiem.
Wedle zasady "otwartego schronienia" podczas prac na polu mieszkańcy zawsze powinni mieć w zasięgu kilku kroków włączony samochód, w razie nagłej potrzeby.
ZOBACZ: Atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Nie żyje kobieta
Mieszkańcom odradza się również samodzielne wyjścia do lasu oraz pracę tyłem do gęstych zarośli. Zaleca się również szczelne zamykanie kubłów na śmieci oraz niepozostawianie resztek jedzenia na zewnątrz, aby nie wabić niedźwiedzia w pobliżu miejsca zamieszkania.
Bukowsko. Niedźwiedź zaatakował 58-latkę, kobieta zmarła
Pod koniec kwietnia w kompleksie leśnym na terenie gminy Bukowsko niedźwiedź zaatakował 58-latkę, która wraz z synem szukała tam zrzutów poroża. Około godziny 10.30 mężczyzna otrzymał od matki telefon z informacją, że atakuje ją niedźwiedź.
Mimo niezwłocznego powiadomienia służb ratunkowych, w wyniku rozległych obrażeń głowy kobieta zmarła. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.
Według wstępnej oceny przedstawicieli Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, silny wiatr mógł sprawić, że zwierzę nie usłyszało ani nie wyczuło zbliżającej się kobiety, co doprowadziło do agresji.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: Prognoza pogody - środa, 6 maja - rano
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo...
Maria Kosiarz
/ polsatnews.pl
/ PAP
Czytaj więcej
ATAKATAK NIEDŹWIEDZIABUKOWSKONIEDŹWIEDŹPOLSKA
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!
Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGalleryСхожі новини
Germany cracks down on neo-Nazi networks
Israel says Hezbollah commander targeted in Beirut strike
Глави МЗС України та Азербайджану обговорили реалізацію домовленостей, досягнутих під час переговорів лідерів у Габалі