UK | EN |
LIVE
Світ 🇵🇱 Польща

Karol Nawrocki z dodatkową "ochroną". Pojawią się przed Belwederem

Polsat News (Польща) 2 переглядів 5 хв читання
Karol Nawrocki z dodatkową "ochroną". Pojawią się przed Belwederem

Ruch Obrony Granic będzie chronił prezydenta. "Od jutra wystawiamy własne warty i patrole pod Belwederem, żeby chronić Karola Nawrockiego" - poinformował w niedzielę Robert Bąkiewicz. Przy okazji skrytykował szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, który - jego zdaniem - zachowuje się jak "gangster z Pruszkowa" i powinien podać się do dymisji.

Grupa mężczyzn w kamizelkach odblaskowych stoi przed czerwonymi namiotami z logo.
Zdj. ilustracyjne/Facebook/Robert Bąkiewicz
Robert Bąkiewicz zapowiedział patrole przed Belwederem

O swojej inicjatywie Robert Bąkiewicz poinformował w niedzielę na antenie telewizji wPolsce24. Jak wyjaśnił, warty i patrole przed Belwederem rozpoczną się w poniedziałek

 

- Służba Ochrony Państwa (SOP) nie zabezpiecza, nie daje poczucia bezpieczeństwa prezydentowi - wyjaśnił.

"Głowa państwa nie jest w Polsce bezpieczna"

W tym kontekście Bąkiewicz przypomniał o "wejściu do prezydenta Andrzeja Dudy i porwaniu stamtąd ludzi", co było nawiązaniem do wydarzeń ze stycznia 2024 roku, kiedy to funkcjonariusze policji weszli do Pałacu Prezydenckiego i zatrzymali przebywających tam Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

 

- Teraz kupa śmiechu Kierwińskiego (szefa MSWiA - red.), który sobie żartował z prezesa Sakiewicza (redaktora naczelnego Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza - red.). Po prostu pokazuje to, że nie daje to nam poczucia bezpieczeństwa - stwierdził.

 

- Dlatego, jako Ruch Obrony Granic, postanowiliśmy, że będziemy zabezpieczali od jutra Belweder i będziemy tam wystawiali swoje grupy - powiedział. 

 

ZOBACZ: "Przekroczona czerwona linia". Ostra reakcja na akcję służb w domu Nawrockiego

 

- Uważam, że sytuacja, w której dzisiaj znajduje się państwo polskie, w której znajduje się pan prezydent, niesie za sobą ogromne ryzyko - dodał. - Sytuacja jest taka, że do domu mamy prezydenta, do jego rodzinnego domu, po prostu wchodzi się z wyważonymi drzwiami. To pokazuje, że głowa państwa nie jest w Polsce bezpieczna, wiec musimy ją chronić  - podkreślił. 

 

- Kierwiński zachowuje się jak gangster z Pruszkowa i powinien podać się do dymisji. Partie opozycyjne powinny zgłosić wotum nieufności, a premier Donald Tusk powinien go wywalić na zbity ryj - podsumował. 

Akcja służb w rodzinnym domu Karola Nawrockiego

W sobotę wieczorem służby, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do gdańskiego mieszkania rodzinnego prezydenta Karola Nawrockiego, zamieszkiwanego przez członka jego rodziny.

 

Państwowa Straż Pożarna podała, że w sobotę o godz. 19:30 do służb wpłynęły dwa zgłoszenia. Pierwsze "wskazujące na możliwość wystąpienia pożaru w mieszkaniu oraz zagrożenia życia osób znajdujących się wewnątrz", drugie dotyczyło nagłego zatrzymania krążenia.

 

ZOBACZ: "Były dwa zgłoszenia". Wiceminister o akcji w domu Nawrockiego

 

Poinformowała też, że "po przybyciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o siłowym wejściu do lokalu", a "w wyniku sprawdzenia mieszkania nie stwierdzono zagrożenia pożarowego ani obecności osób poszkodowanych".

 

Jeszcze w sobotę, późnym wieczorem, w MSWiA odbyła się "pilna narada" służb pod przewodnictwem szefa tego resortu Marcina Kierwińskiego.

 

W niedzielę rano w siedzibie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w Warszawie odbyła się natomiast odprawa rządu z udziałem m.in. premiera Donalda Tuska, szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, wicepremiera ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicepremiera ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego i ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka.

Policja u Jarosława Kaczyńskiego

18 maja MSWiA informowało, że między 10 a 15 maja doszło do 12 interwencji funkcjonariuszy służb policji związanych ze zgłoszeniami dotyczącymi "czy to podłożenia ładunków wybuchowych, czy zagrożenia zdrowia i życia".

 

Policja podjęła działania m.in. w mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika po zgłoszeniu dotyczącym rzekomego zagrożenia życia osoby nieletniej. Interwencja okazała się bezpodstawna. Uznano ją za próbę wprowadzenia służb w błąd.

 

ZOBACZ: "Chcieli dokonać przeszukania". Policjanci interweniowali na posesji Kaczyńskiego

 

Po tym zdarzeniu funkcjonariusze zatrzymali 53-letniego mężczyznę, który mógł mieć związek z fałszywymi alarmami. Komenda Stołeczna Policji podała później, że mężczyzna ten miał paść ofiarą nieuprawnionego wykorzystania danych osobowych i dostępu do poczty elektronicznej.

 

Tydzień temu w niedzielę policja interweniowała natomiast przy posesji Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie. Sprawę nagłośnił w poniedziałek rzecznik PiS Rafał Bochenek. Według jego relacji zgłoszenie miało dotyczyć rzekomego podłożenia ładunków wybuchowych w ogrodzie na terenie nieruchomości prezesa PiS.

WIDEO: "Jest pan żałosny". Awantura w programie RymanowskiegoTwoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo... Dawid Kryska / polsatnews.pl Czytaj więcej KAROL NAWROCKIPOLSKAROBERT BĄKIEWICZRUCH OBRONY GRANIC

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGallery
Поділитися

Схожі новини