Izraelski minister z zakazem wjazdu do Polski. Jest wniosek
Radosław Sikorski zwrócił się do szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gwir miał zakaz wjazdu na terytorium Polski. Poinformował o tym rzecznik MSZ Maciej Wewiór, a decyzja ta jest skutkiem dyplomatycznego skandalu, jakiego dopuścił się polityk z rządu Binjamina Netanjahu wobec uczestników flotylli Sumud.

- Charge d'affaires Izraela otrzymał informację o naszym oburzeniu w sprawie zatrzymania polskich obywateli - poinformował po zakończeniu spotkania rzecznik MSZ Maciej Wewiór. - Miło mi poinformować, że jeszcze dzisiaj opuszczą Izrael - dodał.
Przekazał również, że minister Radosław Sikorski zwrócił się do szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gwir miał zakaz wjazdu na terytorium Polski.
MSZ reaguje na działania Izraela. Wniosek o zakaz wjazdu dla ministra
Rzecznik MSZ odniósł się również do liczby osób zatrzymanych przez Izrael. - Mówimy o dwójce polskich obywateli - sprecyzował. - Informacje o trzech osobach mówią o polskiej delegacji, trzecia osoba nie jest obywatelem Rzeczypospolitej - dodał.
ZOBACZ: Polsat News: Szef firmy Cinkciarz zatrzymany w USA
Wewiór nadmienił, iż uczestnicy Global Sumud Flotilla opuścili już więzienie, w którym przebywali i zmierzają na lotnisko, skąd polecą do Turcji. - Stambuł jest bezpiecznym miejscem, tam nasi obywatele będą na wolności - dodał.
Rzecznik MSZ zwrócił uwagę na to, że działania ministra Ben-Gwira zostały skrytykowane również wewnątrz rządu Izraela. - Myślę, że wiele osób zauważyło, że takie zachowania są, chciałem powiedzieć niestosowne, ale to jest za lekkie sformułowanie, są oburzające i nie powinno być na nie przestrzeni - stwierdził.
Flotylla Sumud płynęła z pomocą dla Strefy Gazy. Zatrzymał ją Izrael
Decyzja Sikorskiego związana jest z nagraniem opublikowanym przez ministra Ben-Gwira. Widać na nim, jak chodzi z izraelską flagą między rządkami porwanych uczestników flotylli humanitarnej. Więźniowie byli szarpani i zmuszani do klęczenia w upokarzających pozach.
- Witajcie w Izraelu - mówił w wideo Ben-Gwir do związanych osób. - To my jesteśmy panami domu - dodał. Materiał wywołał oburzenie w kręgach światowej dyplomacji.
ZOBACZ: "Dobra reakcja". Szef Kancelarii Prezydenta chwali ruch Sikorskiego
Rozmowa z charge d'affaires Izraela potrwała 10 - 15 min. - Decyzja, z którą minister Sikorski zwrócił się do MSWiA, myślę, że jest idealnym sygnałem do tego, jak konkretna była ta rozmowa - zaznaczył Wewiór, dodając, że na spotkaniu nie padły przeprosiny, których domagał się MSZ.
Według rzecznika polskiej sekcji Globalnej Flotylli Sumud Rafała Piotrowskiego do incydentu doszło w poniedziałek około godz. 9:30 czasu polskiego. Na wodach międzynarodowych ok. 130 km od wybrzeży Cypru, mniej więcej 460 km od Strefy Gazy, Izraelskie łodzie motorowe miały podpłynąć do niektórych jednostek, po czym żołnierze weszli na ich pokład.
Aktywiści założyli kamizelki ratunkowe i podnieśli ręce. Po wejściu Izraelczyków internetowa transmisja z humanitarnego rejsu urwała się.
WIDEO: "Trudno będzie wygrać wybory". Żukowska gorzko o koalicji
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo...
Wiktor Kazanecki
/ polsatnews.pl
Czytaj więcej
FLOTYLLA SUMUDITAMAR BEN-GWIRIZRAELMACIEJ WEWIÓRMARCIN KIERWIŃSKIMSZPOLSKARADOSŁAW SIKORSKIZAKAZ WJAZDU
PRZEJDŹ DO WRZUTNI
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!
Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGalleryСхожі новини
Hirokazu Kore-eda says human imagination still matters in the age of AI
Malians tell of torture and killings by army and Russian fighters
Spice flagged as drugs at Bhopal airport, HC awards man Rs 10 lakh after 16 years