Interwencja w domu Nawrockiego. Straż Pożarna wydała komunikat
Służby otrzymały SMS o pożarze i zagrożeniu życia w mieszkaniu, a następnie zgłoszenie o zatrzymaniu krążenia - podała PSP. Strażacy wyważyli drzwi, lecz lokal był pusty. Rzecznik prezydenta przekazał, że służby weszły tak do rodzinnego domu Karola Nawrockiego po fałszywym alarmie.

"23 maja 2026 roku o godz. 19.33 wpłynęło zgłoszenie SMS wskazujące na możliwość wystąpienia pożaru w mieszkaniu oraz zagrożenia życia osób znajdujących się wewnątrz. Następnie wpłynęło kolejne zgłoszenie dotyczące nagłego zatrzymania krążenia" - poinformowała Państwowa Straż Pożarna.
"Z uwagi na powagę przekazanych informacji oraz fakt, że próby skontaktowania się z osobami zgłaszającymi nie przynosiły rezultatu, na miejsce niezwłocznie zadysponowano siły i środki Państwowej Straży Pożarnej" - brzmi dalsza część komunikatu.
"Po przybyciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o siłowym wejściu do lokalu. W wyniku sprawdzenia mieszkania nie stwierdzono zagrożenia pożarowego ani obecności osób poszkodowanych. Lokal był pusty" - przekazano.
"Każde zgłoszenie dotyczące zagrożenia życia lub zdrowia traktowane jest przez służby ratownicze z najwyższą powagą i wymaga natychmiastowej reakcji. Jednocześnie przypominamy, że nieuzasadnione alarmy angażują siły i środki, które w tym czasie mogą być potrzebne osobom rzeczywiście znajdującym się w niebezpieczeństwie" - podkreślono.
Służby wyważyły drzwi. Interwencja w domu rodzinnym Karola Nawrockiego
O zdarzeniu poinformował wcześniej rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, który przekazał, że funkcjonariusze zostali wezwani do domu rodzinny Karola Nawrockiego w Gdańsku.
Leśkiewicz zapowiedział dodatkowo, że "jeszcze dziś w trybie pilnym w imieniu Prezydenta RP Szef Gabinetu Prezydenta Minister Paweł Szefernaker spotka się z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcinem Kierwińskim".
ZOBACZ: Służby wyważyły drzwi w domu rodzinnym Nawrockiego. Reagują premier i szef MSWiA
Jak zaznaczył, "od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą". Przy tej okazji uderzył on w rządzących, opisując, że przez ten czas nie potrafili oni "odpowiednio zareagować".
"Dziś atakowane są osoby znane publicznie, za chwile to zagrożenie może dopaść każdego. Dlatego potrzeba zdecydowanej reakcji. Wszystkie te przypadki muszą zostać wyjaśnione" - podkreślił rzecznik prasowy prezydenta Nawrockiego.
Fałszywe zgłoszenie ws. domu rodzinnego Nawrockiego. Zwołano pilne posiedzenie służb
Kierwiński potwierdził, że "w związku z fałszywym alarmem dotyczącym pożaru w domu należącym do rodziny Pana Prezydenta RP" w trybie pilnym zostanie zwołane spotkanie służb podległych MSWiA. Odbędzie się ono w sobotę o godz. 22.15.
Premier Donald Tusk doprecyzował z kolei, że w przypadku posiadłości Nawrockiego straż pożarna otrzymała fałszywą informację o pożarze. "Jestem w stałym kontakcie z ministrami i służbami, przekazałem także wyrazy solidarności Prezydentowi" - zapewnił szef rządu.
"Na jutro rano zwołałem odprawę rządu. Działania prowokatorów są wymierzone w bezpieczeństwo państwa. W nas wszystkich. Użyjemy wszystkich dostępnych metod, aby zidentyfikować i wyłapać sabotażystów, niezależnie od tego, skąd są i kto nimi kieruje" - zadeklarował Tusk.
WIDEO: "Nie mamy dobrych relacji z Ameryką". Były szef MON uderza w rząd
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo...
Monika Bortnowska
/ polsatnews.pl
Czytaj więcej
KAROL NAWROCKIPAŃSTWOWA STRAŻ POŻARNAPOLSKA
PRZEJDŹ DO WRZUTNI
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!
Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGalleryСхожі новини
Trump says Iran agreement largely negotiated, Hormuz to reopen
Manipur to hand over abduction case of six Naga villagers to NIA amid fresh tensions