UK | EN |
LIVE
Війна 🇵🇱 Польща

Fałszywe alarmy i zatrzymania. Prokuratura ujawnia nowe szczegóły

Polsat News (Польща) 1 переглядів 5 хв читання
Fałszywe alarmy i zatrzymania. Prokuratura ujawnia nowe szczegóły

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga ujawniła nowe informacje ws. śledztwa dotyczącego serii fałszywych alarmów i interwencji służb w całej Polsce. Śledczy poinformowali o dwóch zatrzymanych mężczyznach, którzy usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Kobieta w białej koszuli przemawia do grupy dziennikarzy z mikrofonami.
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga ujawniła nowe informacje ws. śledztwa dotyczącego serii fałszywych alarmów

- Ostatnie czynności pozwoliły na zatrzymanie 21 maja 2026 roku mężczyzny, który usłyszał zarzut udziału w tejże grupie, ale również spowodowania wywołania kilkunastu fałszywych alarmów, w tym kilku, które miały charakter kaskadowych zgłoszeń - powiedziała rzeczniczka prokurarury, prok. Karolina Staros.

 

Pierwszy z podejrzanych został zatrzymany 21 maja. Usłyszał zarzut udziału w grupie przestępczej oraz wywołania kilkunastu fałszywych alarmów, polegających na jednoczesnym zgłaszaniu nieprawdziwych zdarzeń kilkudziesięciu podmiotom. Mężczyzna nie przyznał się do winy, ale złożył wyjaśnienia. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

 

ZOBACZ: Są zatrzymania po serii fałszywych alarmów. Szef MSWiA potwierdza

Prokuratura o zorganizowanej grupie wywołującej alarmy

Drugiego z mężczyzn zatrzymano 24 maja. Usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz udziału w wywoływaniu sytuacji zagrożenia. Podejrzany częściowo przyznał się do winy i również został aresztowany na trzy miesiące.

 

Rzeczniczka prokuratury potwierdziła, że śledztwo obejmuje także głośne zdarzenia z maja 2026 roku. - Jeden z podejrzanych usłyszał zarzut dotyczący udziału w tych zdarzeniach. Jest materiał dowodowy wskazujący na prawdopodobieństwo, że również drugi podejrzany mógł brać w tym udział - powiedziała Karolina Staros.

 

Śledczy ustalili, że grupa działała w przestrzeni internetowej i miała własną hierarchię. - Grupa szybko zbudowała swoją hierarchię, która motywowała do tego, aby się w niej piąć, ale również pozwalała na kontrolę wykonywania poleceń kierownictwa - przekazała prokurator w trakcie konferencji prasowej. 

 

ZOBACZ: "Zleciłem kontrolę". Czarzasty ogłosił decyzję ws. Ziobry

Fałszywy alarm w domu rodzinnym Karola Nawrockiego

Śledztwo dotyczy także głośnych incydentów z ostatnich dni, w tym interwencji służb w mieszkaniu matki prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu po zgłoszeniu dotyczącym rzekomego pożaru i zagrożenia życia.

 

Zdarzenie w mieszkaniu rodziny prezydenta jest badane i w tej sprawie nikt jeszcze nie usłyszał zarzutów. - Kilka alarmów miało charakter zgłoszeń kaskadowych. Śledztwo będzie prowadzone w celu ustalenia innych osób biorących udział w tych czynach - przekazała prokuratura.  

ZOBACZ: "Jesteśmy blisko zatrzymania". Wskazano, gdzie przebywa Romanowski

 

Do sprawy odniósł się wcześniej szef MSWiA Marcin Kierwiński, który zapewnił, że sprawca tego konkretnego alarmu zostanie ustalony. - Z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że namierzona zostanie osoba, która stoi za tym fałszywym alarmem - powiedział minister.

 

Kancelaria Prezydenta krytycznie oceniła reakcję państwa na serię fałszywych zgłoszeń. Szef KPRP Zbigniew Bogucki stwierdził, że problem dotyczy nadzoru i koordynacji działań służb. - Dobrze, że tak się dzieje, natomiast źle, że to się dzieje dopiero dzisiaj - powiedział w telewizji wPolsce24.

Policja powołała specjalną grupę

Do sprawy w trakcie konferencji prasowej odniósł się także rzecznik Komendanta Głównego Policji podinsp. Robert Opas. Podkreślił, że służby muszą reagować na każde zgłoszenie, ponieważ od tego często zależy ludzkie życie.

 

W połowie maja w Komendzie Głównej Policji powołano specjalną grupę zajmującą się analizą nasilających się incydentów. W jej skład weszli funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, CBŚP oraz eksperci policyjnych biur zajmujących się informatyką i sprawami kryminalnymi.

 

-To grupa, która ma za zadanie bardzo trudny materiał dowodowy, materiał procesowy, pozaprocesowy przygotować do tego, żeby skutecznie odnaleźć takie osoby i doprowadzić do ich skutecznego ukarania - powiedział Opas.

 

 

WIDEO: "Zabrano mi coś, czego nikt nie zwróci". Poczobut o kolonii karnejTwoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo... Karol Płatek / polsatnews.pl Czytaj więcej POLSKA

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGallery
Поділитися

Схожі новини