Delegalizacja obrotu kryptowalutami. Projekt ustawy posłów PiS w Sejmie
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli do Sejmu projekt ustawy regulującej rynek kryptowalut. W ustawie zapisano postulat o delegalizacji obrotu kryptoaktywami w Polsce. Wniosek skomentował też poseł Janusz Kowalski. "To nie jest żart. Niestety" - napisał. Jak dodał, tego typu pomysły mogą pomóc Donaldowi Tuskowi wygrać kolejne wybory.

W myśli projektu ustawy ws. kryptowalut posłów Prawa i Sprawiedliwości działalność w tym zakresie byłaby całkowicie zdelegalizowana.
"Za prowadzenie działalności w zakresie kryptoaktywów projekt ustawy zakłada wprowadzenie kary pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat" - wynika za zapisów ustawy.
Zaznaczono, że jeśli wysokość majątku przekroczy pewną kwotę, to wówczas kara sięgnie nawet 10 lat więzienia.
PiS złożył projekt ws. kryptowalut. Chcą całkowitego zakazu
Jak przekazano, delegalizacja ma zostać zrealizowana poprzez nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.
We wniosku napisano, że każda działalność w obszarze kryptoaktywów "stanowi nieuczciwą praktykę rynkową niezależnie od spełnienia przesłanek ogólnych określonych w ustawie".
We wniosku zapisano także, że operatorzy telekomunikacyjni na wniosek prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta mają blokować dostęp do serwisów z kryptowalutami.
ZOBACZ: Nawrocki składa projekt o kryptoaktywach do Sejmu. "W dużej mierze zasadzony na rządowym"
Posłowie zapisali, że "celem proponowanej regulacji jest zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów. Gdy mówimy o możliwości zysku, rolę odgrywają ludzkie emocje oraz psychologia. Niestety, w tej warstwie rynek 'walut' wirtualnych stosuje wiele socjotechnik, aby zachęcić do lokowania kapitału w określonych kryptowalutach".
Ustawa proponuje także okres przejściowy, w którym wygaszana byłaby działalność działających w Polsce giełd kryptowalut. Pod projektem podpisali się m. in. Ryszard Terlecki, Jacek Sasin, Anna Gembicka i Mariusz Błaszczak.
Zarazem, jak wynika z informacji na stornie Sejmu, czworo posłów PiS - Barbara Bartuś, Jacek Sasin, Maciej Małecki oraz Zbigniew Kuźmiuk - wycofało poparcie dla złożonego w połowie kwietnia poselskiego projektu dotyczącego rynków kryptoaktywów. Przedstawicielem wnioskodawców był przy tym projekcie Janusz Kowalski wówczas poseł PiS, który niedawno zrezygnował z członkostwa w tym klubie.
Po wycofaniu poparcia czworga posłów PiS, projekt ten nie ma wymaganej liczby podpisów. Projekt ten miał mieć pierwsze czytanie na posiedzeniu Sejmu rozpoczynającym się we wtorek.
"Głupi czy pijany". Tusk reaguje na projekt PiS
Na pojawieniu się projektu PiS zareagował premier Donald Tusk.
KryptoPiS złożył ustawę zakazującą obrotu kryptowalutami. Od ściany do ściany - głupi czy pijany…
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 11, 2026
Tuż po opublikowaniu komentarza przez premiera głos zabrał rzecznik PiS Rafał Bochenek.
Polityk wyjaśnił, ze ustawa powstała z powodu konieczności zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom. Oskarżył też rząd Tuska o bezczynność ws. rozmaitych afer finansowych.
Tusk jest fanem bursztynowo-złotych piramid finansowych (AmberGold), ale dzisiaj widzimy, jak dużych zaniedbań dopuścił jego rząd przez co tysiące polskich obywateli straciło oszczędności na tuskowej zondzie . Miesiącami zwlekali z reakcją na oszustwo i dzisiaj nie ma ani…
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) May 11, 2026
Część posłów PiS chce zakazu kryptowalut. "To nie jest żart. Niestety"
Sprawę skomentował poseł Janusz Kowalski. "To nie jest żart. Niestety" - napisał w mediach społecznościowych.
"29 państw na świecie testuje budowę strategicznej rezerwy Bitcoina na wypadek np. wojny. Czeski bank centralny jest pierwszym bankiem w UE, który kupił kryptowaluty. Niemcy mają najwięcej wydanych w UE licencji MiCA i walczą przepisami podatkowymi o prymat w tym nowoczesnym sektorze innowacji technologicznych. Tajwan na wypadek wojny z Chinami rozważa stworzenie rezerwy Bitcoina - kryptowaluty bardzo pomogły Ukrainie w pierwszych tygodniach inwazji Rosji w 2022 r. po załamaniu kursu ukraińskiej hrywny. A Klub Parlamentarny PiS chce zakazać polskim firmom z sektora kryptowalut działalności w Polsce zachęcając je do wyprowadzki z Polski" - wyliczył poseł.
Kowalski ocenił, że "takie pomysły to nie tylko woda na młyn dla projektu 'Kolejna kadencja dla Tuska', ale mobilizacja elektoratu normalsów - młodych Polaków kochających innowacje, którzy gremialnie będą teraz głosować na Konfederację i Sławomira Mentzena jako partię zdrowego rozsądku".
🔹Klub Parlamentarny @pisorgpl zgłosił projekt ustawy o zakazie prowadzenia działalności kryptoaktywów w Polsce. To nie jest żart. Niestety.
— Janusz Kowalski 🇵🇱 (@JKowalski_posel) May 11, 2026
🔹29 państw na świecie testuje budowę strategicznej rezerwy Bitcoina na wypadek np. wojny. Czeski bank centralny jest pierwszym bankiem w… pic.twitter.com/AHn2YhGBkH
Do sprawy odniósł się współprzewodniczący Konfederacji Sławomir Mentzen. "PiS właśnie złożył do Sejmu ustawę zakazującą prowadzenia działalności w zakresie kryptowalut XD" - napisał w mediach społecznościowych.
PiS właśnie złożył do Sejmu ustawę zakazującą prowadzenia działalności w zakresie kryptowalut XD
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) May 11, 2026
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: Polska w ekstraklasie. Co dała na obecność na EXPO w Japonii?
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo...
Mateusz Balcerek
/ Michał Blus
/ polsatnews.pl
Czytaj więcej
BIZNESKONFEDERACJAKRYPTOWALUTYOBRÓTPISPOLSKARYNEKSEJMSŁAWOMIR MENTZENUSTAWA
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!
Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGalleryСхожі новини
Клуб итальянской Серии А подтвердил уход звезды сборной Украины после этого сезона
$200 million divorce battle: Iranian heiress accused of shielding family assets from husband
Тінь Червінського. Як одна справа оголила приховану анатомію української держави