BETA — Сайт у режимі бета-тестування. Можливі помилки та зміни.
UK | EN |
LIVE
Світ 🇵🇱 Польща

"Chciałbym przeprosić". Tusk wzywa do pilnych prac ws. związków jednopłciowych

Polsat News (Польща) 0 переглядів 8 хв читання
"Chciałbym przeprosić". Tusk wzywa do pilnych prac ws. związków jednopłciowych

- Chciałbym przeprosić tych wszystkich, którzy przez długie lata czuli się odrzucani i upokarzani. Państwo tu przez wiele lat nie zdawało egzaminu - powiedział Donald Tusk, który rozpoczynając wtorkowe posiedzenie rządu wypowiedział się na temat transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych. Jak zaznaczył, "nie jest to droga do możliwości adopcji".

Donald Tusk w garniturze siedzi przy stole z laptopem, na tle flagi Polski i Unii Europejskiej.
Polsat News
Donald Tusk o związkach jednopłciowych

Rozpoczynając wtorkowe posiedzenie rządu, Donald Tusk wypowiedział się na temat związków jednopłciowych. Jak opisywał, jest to temat, który "od wielu dni jest w centrum opinii publicznej". - Mówię tutaj o werdykcie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a także o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Polsce. To są decyzje Trybunału i Sądu w sprawie tak zwanej transkrypcji - zaznaczył premier.

 

Jak kontynuował Tusk, w obu przypadkach rozstrzygano sytuację małżonków, którzy zawarli swój związek poza granicami Polski i "o ich sytuację prawną wtedy, kiedy pojawiają się w Polsce". - Jak państwo wiecie, z różnych powodów (…) ciągle nie mamy regulacji prawnych na poziomie ustawowym, które by wyjaśniały status osób, które zdecydowały się na stały związek jednopłciowy. Mamy dzisiaj po pierwsze kwestie praworządności i przestrzegania prawa. Zobowiązaliśmy się i będę tego też osobiście pilnował, aby przestrzegać wyroków zarówno trybunałów europejskich, jak i polskich sądów - zadeklarował Tusk, dodając, że sprawa transkrypcji aktów tego typu małżeństw to "kwestia praworządności".

 

- W jeszcze większym stopniu jest to także kwestia godności człowieka i praw człowieka. W Polsce są różne poglądy na temat związków jednopłciowych. Motywowane tradycją, wyznaniem wiary, doświadczeniem, poglądami politycznymi, także na tej sali. Różnimy się w tej kwestii swoimi poglądami, opiniami, ale w jednej sprawie przynajmniej my nie możemy się różnić. To jest kwestia godności człowieka, prawa do szczęścia, prawa do równego traktowania - wymieniał premier.

"Chciałbym przeprosić", "państwo nie zdało egzaminu". Tusk o małżeństwach jednopłciowych

Premier wyraził przy tym nadzieję, że w Sejmie oraz "tam, gdzie będą się rozstrzygały" losy tej sprawy, "począwszy od języka, poprzez działania, fakty" zachowane zostanie poszanowanie dla godności każdego człowieka. Tusk zaapelował przy tym, aby "pamiętać o tym, że ci ludzie (którzy zdecydowali się na zawarcie małżeństwa jednopłciowego - red.) żyją wokół nas, obok nas, wśród nas i zasługują na takie same uczucia szacunku, godności".

 

Pod koniec swojego przemówienia Tusk powiedział, że chciałby "przeprosić tych wszystkich, którzy przez długie lata czuli się odrzucani i upokarzani". - Państwo tu przez wiele lat nie zdawało egzaminu - powiedział premier. - Mam nadzieję, że po wyroku trybunału i Naczelnego Sądu Administracyjnego, także w parlamencie znajdziemy szybkie, konieczne, dodatkowe rozwiązania o charakterze ustawowym - powiedział.

 

ZOBACZ: Przełomowy wyrok NSA. Tak wygląda sytuacja par jednopłciowych w Europie

 

Tusk zobowiązał przy tym wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego "do pilnego, jak najszybszego ustalenia treści rozporządzenia", które zmieni wzory dokumentów wydawanych z rejestru stanu cywilnego, tak aby umożliwić praktyczne wdrożenie wyroku dotyczącego transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych. - Parlamentarzystów wzywam do jak najszybszej pracy tam, gdzie ustawy będą niezbędne, aby opisać konsekwencje tej decyzji - dodał.

 

Premier Tusk zaznaczył przy tym, że pragnie "przeciąć wszelkie spekulacje" na temat ewentualnej możliwości adopcji dzieci przez małżeństwa jednopłciowe. - Chcę podkreślić, że zarówno decyzja o wydaniu rozporządzenia, jak i przyszłe prace ustawowe i logika dotychczasowych praw, które obowiązują i będą w Polsce obowiązywały, to wszystko mówi nam jednoznacznie, to nie jest żaden sposób droga do możliwości adopcji - powiedział, deklarując, że takie same stanowisko ma rząd.

 

- Chciałbym, aby ten temat nie był przedmiotem spekulacji czy też niepotrzebnych emocji. Decyzja o rozporządzeniu nie będzie otwarciem możliwości adopcji przez pary jednopłciowe. To wynika także z dotychczasowej praktyki i dotychczasowych przepisów - zaznaczył szef rządu.

Batalia o uznanie związków jednopłciowych. Przełomowy wyrok TSUE 

W listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, iż państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo dwóch obywateli UE tej samej płci legalnie zawarte w innym państwie członkowskim, w którym korzystali oni z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu. To orzeczenie było pokłosiem wniosku dwóch Polaków, którzy zawarli związek małżeński w Niemczech w 2018 roku.

 

Mężczyźni zdecydowali się na przeprowadzkę do Polski i wystąpili do urzędu stanu cywilnego o transkrypcję aktu małżeństwa. Urząd odmówił, uzasadniając swoją decyzję brakiem w porządku prawnym małżeństw osób tej samej płci. Para postanowiła zaskarżyć odmowę, a rozpatrujący ją Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił się do Trybunału.

 

ZOBACZ: "Ma obowiązek uznać". Przełomowy wyrok TSUE ws. związków jednopłciowych

 

TSUE orzekł, że odmowa uznania przez państwo członkowskie małżeństwa dwóch obywateli Unii Europejskiej, legalnie zawartego w innym kraju Wspólnoty, jest niezgodna z prawem unijnym. TSUE uznał, że co prawda normy dotyczące małżeństw należą do kompetencji państw członkowskich, te jednak są zobowiązane do przestrzegania prawa UE, gwarantującego obywatelom prawo do swobody przemieszczania się, prawo do pobytu na terytorium innych pastw członkowskich i prowadzenia przez nich tam zwykłego życia rodzinnego.

 

Jeszcze w listopadzie premier Tusk odniósł się do tego orzeczenia i podkreślił, że "nikt niczego w tej sprawie nam nie narzuci". Jak stwierdził wówczas, w Polsce powstają lokalne regulacje dotyczące tzw. statusu osoby najbliższej, a wyrok TSUE dotyczy przede wszystkim obcokrajowców przyjeżdżających do Polski. 

NSA zadecydował w sprawie związków jednopłciowych

Parę miesięcy później, bo w marcu 2026 roku, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę małżeństwa oraz uchylił decyzję kierownika urzędu stanu cywilnego m.st. Warszawy o odmowie dokonania transkrypcji. W tym przypadku chodziło o tę samą parę mężczyzn, którzy skierowali swoją sprawę do TSUE.

 

NSA zobowiązał ponadto kierownika tego urzędu do przeniesienia aktu tego małżeństwa w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych. W uzasadnieniu wyroku sędzia NSA Leszek Kiermaszek przywołał art. 18 polskiej konstytucji stanowiący, że "małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej".

 

- Z przepisu tego, zdaniem sądu orzekającego, nie można wywieść normy, że stanowi on bezwzględną przeszkodę w uznaniu małżeństwa osób tej samej płci, zawartego w innym państwie UE zgodnie z ustawodawstwem tego państwa, w tym także w przeniesieniu aktu tego małżeństwa do polskiego rejestru w drodze transkrypcji - zaznaczył sędzia NSA.

 

ZOBACZ: Przełomowa decyzja polskiego sądu. Dotyczy małżeństw jednopłciowych

 

Jak dodał, przepis polskiej konstytucji stanowi, że "tak rozumiana instytucja małżeństwa znajduje się pod specjalną pieczą i ochroną RP - podobnie jak rodzina i macierzyństwo". - Z przepisu tego nie da się jednak wygenerować tezy, że - po pierwsze - zakazuje uznania innych związków pomiędzy dwiema osobami niezależnie od płci, a - po drugie - że tym innym związkom nie należy się żaden poziom ochrony - podkreślił sędzia Kiermaszek.

 

Po wyroku NSA komunikat w tej sprawie opublikował Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który przyznał, że został zobowiązany do uznawania odpisów aktów małżeństwa sporządzonych przez polskie urzędy stanu cywilnego. Jak dodano w komunikacie ZUS, takie pary po otrzymaniu dokumentów z urzędu "będą we wszystkich postępowaniach toczących się przed Zakładem traktowani na równi z innymi małżeństwami zawartymi w Polsce i potwierdzonymi przez właściwy Urząd Stanu Cywilnego". 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Będzie polski samochód elektryczny. Minister podał datęTwoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo... Alicja Krause / polsatnews.pl Czytaj więcej DONALD TUSKMAŁŻEŃSTWA JEDNOPŁCIOWENSAPOLSKASEJMTSUEZWIĄZKI JEDNOPŁCIOWE

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGallery
Поділитися

Схожі новини