BETA — Сайт у режимі бета-тестування. Можливі помилки та зміни.
UK | EN |
LIVE
Світ 🇵🇱 Польща

Adwokat od "trumny na kółkach" mógł mieć pomocnika. Policja wszczęła postępowanie

Polsat News (Польща) 1 переглядів 4 хв читання
Adwokat od "trumny na kółkach" mógł mieć pomocnika. Policja wszczęła postępowanie

Hrubieszowska policja wszczęła dochodzenie ws. ewentualnej pomocy w ucieczce i ukrywaniu się Pawłowi K. znanemu jako adwokat "od trumny na kółkach". - Potwierdzam, że trwają czynności w tej sprawie - powiedziała polsatnews.pl aspirant sztabowy Edyta Krystkowiak. Mężczyzna był ścigany przez kilka dni po tym, jak nie stawił się do odbycia kary 1,5 roku więzienia.

Trzy panele zdjęć: pierwszy przedstawia wypadek drogowy z udziałem służb ratowniczych, drugi ukazuje zatrzymanego mężczyznę w kajdankach, trzeci pokazuje zniszczony samochód na poboczu drogi.
Polsat News, X, Marcin Kierwiński
Policja wszczęła nowe śledztwo ws. adwokata "od trumny na kółkach"

Paweł K. był ścigany na podstawie listu gończego wydanego 30 kwietnia przez Sąd Rejonowy w Olsztynie po tym, jak nie stawił się do odbycia kary 18 miesięcy pozbawienia wolności.

 

Mężczyzna został zatrzymany tydzień później na terenie powiatu hrubieszowskiego w województwie lubelskim.

 

"46-latek był całkowicie zaskoczony wizytą mundurowych - nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Był przekonany, że częste zmiany miejsca pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym" - podano w komunikacie policji.

 

ZOBACZ: Policja zatrzymała adwokata od "trumny na kółkach"

 

"Bezpośrednio po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do jednostki policji, gdzie sporządzono niezbędną dokumentację. Zostanie doprowadzony do najbliższego zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące, odbywając zasądzoną karę" - czytamy.

 

Hrubieszów. Policja sprawdzi, czy ktoś pomagał Pawłowi K.

Nieoficjalnie wiadomo, że zawieszony adwokat miał wielokrotnie zmieniać miejsce pobytu. Świadkowie mieli go widzieć m.in. nad morzem i w Łodzi.

 

Śledczy nie wykluczają, że ktoś pomagał poszukiwanemu wówczas mężczyźnie w ukrywaniu się i udostępnianiu mu miejsc, w których przebywał.

 

- Policja wszczęła postępowanie z art. 239 kodeksu karnego (poplecznictwa - red.). Funkcjonariusze wyjaśniają ten wątek. Na ten moment jest za wcześnie, żeby mówić o świadkach lub osobach podejrzanych - przekazała polsatnews.pl oficer prasowa asp. sztab. Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej policji.

 

ZOBACZ: Adwokat od "trumny na kółkach" prawomocnie skazany

 

Artykuł 239 Kodeksu Karnego mówi, że "kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, tworzy fałszywe dowody, zaciera ślady przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego, albo odbywa za skazanego karę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

 

Co ważne, za popełnienie tego przestępstwa nie można ścigać osób najbliższych np. żony i dzieci skazanego.

 

Informacje o wszczęciu postępowania w tej sprawie jako pierwsze podało RMF FM.

Adwokat "od trumny na kółkach" skazany na 1,5 roku więzienia

We wrześniu 2021 roku Paweł K., jadąc trasą Barczewo-Jeziorany, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Jego pojazd zderzył się z samochodem jadącym z naprzeciwka. Zarówno kobieta kierująca drugim pojazdem, jak i pasażerka zginęły na miejscu. Miały 53 i 57 lat. Mężczyzna był trzeźwy, lecz wykryto u niego śladowe ilości narkotyków.

 

Paweł K., który okazał się być znanym łódzkim adwokatem, wywołał oburzenie opinii publicznej nagraniem, jakie zamieścił w sieci po wypadku. Jak stwierdził, doszło do konfrontacji bezpiecznego samochodu z "trumną na kółkach".

 

ZOBACZ: Mówił o "trumnach na kółkach". Adwokat usłyszał wyrok

 

Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał Pawła K. na dwa lata pozbawienia wolności oraz pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Uznał, że adwokat nie kontrolował pojazdu i nie obserwował drogi.

 

Po odwołaniu sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Olsztynie, który 5 marca 2026 roku złagodził wyrok. Sąd uznał, że wypadek był nieumyślny. Ostatecznie Paweł K. został prawomocnie skazany na rok i sześć miesięcy więzienia oraz otrzymał czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Będzie polski samochód elektryczny. Minister podał datęTwoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo... Mateusz Balcerek / polsatnews.pl Czytaj więcej ADWOKATDOCHODZENIEHRUBIESZÓWPAWEŁ KPOLICJAPOLSKAPOMOC W UCIECZCETRUMNA NA KÓŁKACH

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Dostępne w Google PlayPobierz z App StorePobierz z HUAWEI AppGallery
Поділитися

Схожі новини